Archive for Lipiec, 2013

Lipiec 15, 2013

Mezalians, czyli lubię poezję

Naprawdę trudno nie lubić poezji

Refleksyjna, walcząca, ironiczna, stosuje metafory i inne środki stylistyczne, czasem aż trudno ją zrozumieć…

Niedawno przyznałam się w tzw. towarzystwie, że czasami piszę wiersze. Towarzystwo zamarło. Rzucono mi spojrzenie zjadliwe i nieprzyjazne. Skonsternowane. Towarzystwo bowiem poezji nie uznaje i wie najwyżej, że jest.

Według mojej opinii  ta forma wypowiedzi w świecie współczesnym spotyka się z niezasłużoną deprecjacją.

Poeta uznawany jest za idiotę, niewiele wartego głupka, biedaka z dziurami w kieszeniach, a zalety jego intelektu są ignorowane. Ponieważ świat współczesny, według stanu wiedzy towarzystwa za rok 2013, nie potrzebuje poetów, tylko zdolnych i kreatywnych menegerów, którzy zajmują się budowaniem nowego porządku.

Jednak w towarzystwie, pomimo wszystko, aspiracje nie giną. W spojrzeniach i komentarzach wyczułam więc odrobinę zazdrości. Być bowiem zdolnym i kreatywnym menegerem z umiejętnością tworzenia poezji…

Porzućmy jednak marzenia wkroczenia na kręte ścieżki talentu, intelektu bądź geniuszu, pojęć które zarezerwowane są dla idiotów godnych co najwyżej politowania czy pogardy.

Nie używając słów Dantego, które mogłyby wywołać w towarzystwie konsternację, a nie dysputę filozoficzną z powodu niewłaściwego zrozumienia przesłania, lub mówiąc językiem przyswajalnym, „co poeta chciał przez to powiedzieć”, posłużę się najbardziej trafną odpowiedzią, w jaki sposób oceniam te priorytety…

„Na pewnego menegera” *

Próżnoś repliki się spodziewał

Nie dam ci prztyczka ani klapsa

Nie powiem nawet pies cię je*ał

Bo to mezalians byłby dla psa

Julian Tuwim

* Tytuł oryginalny fraszki „Na pewnego endeka”

Z wyrazami podziękowania 

Reklamy
Lipiec 4, 2013

„Bawmy się” w szpiegów!

Rankiem otworzyłam swoją prywatną skrzynkę mailową i jakież było moje zdziwienie, kiedy natknęłam się na wiadomość zatytułowaną „Szpieguj innych ludzi”

Zadziwiona i z nieco podniesionym ciśnieniem, postanowiłam sprawdzić, o co chodzi. I nie po to, żeby kogokolwiek wyszpiegować.

Wiadomość była sygnowana przez „Administrator” z adresu sms@partnerlotto.pl

W treści maila znajdowało się następujące info:

Chcesz szpiegować innych

Chcesz przechwytywać ich smsy ?

Sprawdź na naszej stronie jak to zrobić

zrzut ekranu

smsszpieg 1

Widoczny wyżej link przekierował mnie na stronę

http://szpieg-sms.pl/

z takim oto tekstem (pisownia oryginalna)

Dowiedz się czym jest Szpieg smsów…

Jest to serwis rozrywkowy umozliwiający dostęp do generowanego archiwum naszych baz sms. Korzystając z serwisu uzytkownik może świadomie skorzystać z rozrywkowej cześci serwisu polegającej na szpiegowaniu smsów ze wskazanych numerów telefonów opierając się na naszych bazach. Aby skorzystać z systemu szpieg – sms należy wpisać numer telefonu osoby której smsy chcemy przechwycić. W ramach swoich zasobów system jest w stanie wyciągnąć z bazy danych listę 61 wiadomości sms przyporządkowanych do danego numeru. System zapisuje wszystkie smsy jako 1 listę którą można łatwo przeglądać. Pamiętaj że w ramach 1 opłaty masz możliwość korzystania z serwisu bez żadnych ograniczeń !!! Dzięki serwisowi możesz zaskoczyć znajomemego, rodzinę lub kogo tylko zechcesz. Pamiętaj że serwis ma formę rozrywkową a jego funkcjonalność została udostępniona legalnie. Życzymy miłego korzystania z systemu.

zrzut ekranu

smsszpieg

Zaś małymi szarymi literkami napisano w podtytule:

 „Sprawdź z kim smsuje twoje dziecko”

Szczytny cel, zaiste, tym bardziej, że w treści oferuje się zabawę i nikt o dzieciach nie wspomina… Ktokolwiek może wpisać tam dowolny numer telefonu i być może (nie sprawdzałam, czy „zabawa” działa i ile kosztuje „1 opłata”) bawić się w „szpiegowanie” każdego… nie tylko własnego lub cudzego dziecka.

Bajka!

Oświadczam, że nie zamierzam korzystać z tej formy „zabawy” w żaden sposób. Uważam ten rodzaj zabawy za nie do pomyślenia!

%d blogerów lubi to: