Relatywizm, czyli liczyć do pięciu

Dziesięć Przykazań, dziesięć micwot jakie nakazano Synom Izraela przestrzegać pod Górą Synaj i które zostały wyryte na dwóch Tablicach Przymierza.

1. Ja jestem Pan, twój Bóg

2. Nie będziesz miał cudzych Bogów  przede mną

3. Nie będziesz wzywał imienia pana, Boga twego nadaremno

4. Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić

5. Szanuj ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył

6. Nie zabijaj.

7. Nie cudzołóż.

8. Nie kradnij.

9. Nie mów przeciw bliźniemu swemu kłamstwa, jako świadek.

10. Nie pożądaj

Przyjęto dzielić je na pięć pierwszych (o stosunku naszym do Boga) i na pięć następnych, zajmujących się głównie stosunkami międzyludzkimi.

http://www.chabad.org.pl/templates/articlecco_cdo/aid/909761/jewish/Dziesi-Przykaza.htm

Najpierw pojawiły się przykazania, a później problemy. Stworzyli je ludzie, którzy nie zrozumieli ich jednoznacznego przesłania. Znaleźli się więc mądrzejsi, którzy przetłumaczyli przykazania, dostosowując je do sytuacji. I tak powstał relatywizm.

Relatywizm – pogląd filozoficzny, wedle którego prawdziwość wypowiedzi można oceniać wyłącznie w kontekście systemu, w którym są one wypowiadane. Tym samym relatywizm stwierdza, że nie istnieją zdania niosące absolutną treść, których ocena byłaby identyczna i niezależna od jej kontekstu. Prawdziwość dowolnego sądu zależy od przyjętych założeń, poglądów czy podstaw kulturowych.

Relatywizm poznawczy oznacza stwierdzenie, że badając inną kulturę badamy ją za pomocą kategorii poznawczych wyniesionych z kultury własnej, a zatem badamy własną relację do badanej kultury.

Relatywizm etyczny głosi, że wartości i związane z nimi normy i oceny mają charakter względny, zmieniają się w czasie, są zależne od miejsca, i od oceniającego.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Relatywizm

Aby zacząć ten temat, trzeba poczytać. I to całkiem sporo. Trzeba się też uważnie rozglądać. Czujnie. Nie wpadając w paranoję i oserwując sytuację dokładnie taką jaka jest. Podczas tego procesu, w moim przypadku ponaddziesięcioletniego, opada wiele zasłon, pod którymi zostaje tylko chude, nagie ciało, czasami pozbawione nawet skóry. Skrórę zżera trąd, kawałki ciała odpadają z bandażami. Zaczyna się widzieć realny obraz, przy którym Sąd Ostateczny Memlinga jest relaksującą historią do poduszki.

Sąd Ostateczny, tryptyk Hansa Memlinga fot. internet

Pojęcia wiążace się z poruszanym tematem, są skomplikowane, dodatkowo dzięki zamazywaniu ich znaczenia i celowym dążeniom zmierzającym ku ich gmatwaniu. Nawet jeśli przeszkolisz się niemal jak podczas doktoratu, a potem wyrazisz opinię, możesz usłyszeć, że to zupełnie nie tak, że inaczej, a w rezultacie to nie masz o tym pojęcia, bo zajmują się tym uczeni w mowie i piśmie. Mędrcy.

Nie będę więc zagłębiać się w wiedzę ukrytą, by nie rzec wręcz tajemną, bo artykuł mógłby się nigdy nie skończyć. Skoncentruję się na ustaleniu pewnych podstawowych pojęć i zadaniu kilku związanych z nimi pytań, które najprawdopowdobniej pozostaną bez odpowiedzi. Popływam po powierzchni.

-IZMY hasłowo

Semityzm

1. w językoznawstwie: wyraz zapożyczony z języków semickich;

2. rzadko: ogół poglądów, w ramach których aprobuje się obecność, kulturę itp. narodu żydowskiego

http://www.sjp.pl/semityzm

A semickie pochodzenie Arabów??? http://pl.wikipedia.org/wiki/Ludy_semickie

Czyżby więc internetowy słownik języka polskiego nie mówi prawdy?

Semita w innym źródle wygląda już nieco inaczej

Człowiek należący do jednego z pokrewnych etnicznie ludów zamieszkujących Azję południowo-zachodnią, których pierwotną siedzibą była prawdopodobnie pustynia syryjsko-arabska: Wędrówka Semitów na zachód. Polityka dyskryminacyjna skierowana przeciwko Semitom.

łac. Sem od hebrajskiego imienia Szem, noszonego przez biblijnego protoplastę, jednego z trzech synów Noego, którego potomkiem był Abraham.

http://slowniki.gazeta.pl/pl/Semita

zobacz także: semicki

przym. Imn, -ccy

dotyczący ludów, zamieszkujących pierwotnie pustynię syryjsko-arabską, ich dziejów, kultury, języka

http://slowniki.gazeta.pl/pl/semicki

Coś znacznie bliższego prawdy.

Niespodzianka natomiast spotyka mnie w portalu Wiedzy PWN Wyników wyszukiwania brak !!!

zrzut ekranu

O co chodzi? Poprawność polityczna czy usuwanie ze świadomości pojęć niekoniecznie dobrze brzmiących, o które toczy się bitwa?

Pojęcia semityzm wikipedia nie znajduje. To też może nieco dziwić. Cóż takiego ono zawiera, że popularne źródło wiedzy nie zamieszcza jego definicji?

Znajduję za to antysemityzm.

Antysemityzm – postawa wyrażająca uprzedzenie, niechęć, wrogość i dyskryminację Żydów oraz osób pochodzenia żydowskiego, postrzeganych jako grupa religijna, etniczna lub rasowa, z powodów religijnych, gospodarczych lub politycznych. Ekstremalny antysemityzm głosiła ideologia niemieckiego nazizmu, doprowadzając do próby wyniszczenia narodu żydowskiego w okupowanej Europie. itd…

http://pl.wikipedia.org/wiki/Antysemityzm

No i co wobec tego z innymi narodami semickimi, o których możemy przeczytać, że istnieją i do których odniesiemy się z uprzedzeniami ??? Czy wygląda na to, że jeden naród zawłaszczył pojęcie, które przynależy również innym???

Syjonizm

Syjonizm (od nazwy wzgórza Syjon w Jerozolimie, na którym stała Świątynia Jerozolimska) – ruch polityczny i społeczny, dążący do stworzenia żydowskiej siedziby narodowej na terenie Palestyny.

Syjonizm doprowadził do powstania Państwa Izrael w 1948 r.; współcześnie jego celem jest także utrzymanie jedności narodu żydowskiego żyjącego w rozproszeniu i jego więzi z Izraelem. Ruch zapoczątkowany w końcu XIX wieku miał wiele nurtów i postaci; powszechnie utożsamiany z syjonizmem politycznym, interpretowanym w różny sposób: jako nacjonalizm żydowski, jako ruch kolonialny i rasistowski, jako ruch narodowowyzwoleńczy, wreszcie jako ruch religijny.

Poza syjonizmem politycznym mówiono o syjonizmie duchowym, którego celem była nowa tożsamość żydowska (Ahad ha-Am), odrodzenie języka hebrajskiego (Eliezer ben-Yehuda) i powstanie literatury i kultury w tym języku.

Syjonizm od początku był przedmiotem krytyki zarówno ze strony innych ruchów żydowskich, jak i nieżydowskich. Zasadniczy konflikt, nierozstrzygnięty do dziś trwa między syjonizmem a palestyńskim ruchem narodowym, nacjonalizmem arabskim oraz fundamentalizmem islamskim. itd…

http://pl.wikipedia.org/wiki/Syjonizm

Antysyjonizm

Antysyjonizm – postawa sprzeciwu wobec ideologii i praktyki syjonizmu niekiedy prowadząca do sprzeciwu wobec samego faktu istnienia państwa Izrael.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Antysyjonizm

Z pływania po powierzchni wynikają dość zaskakujące wnioski

1. semityzm to kultura

2. antysemityzm to dyskryminacja osób pochodzenia żydowskiego

3. syjonizm to ruch polityczny – istotnie ciekawy i nawet nacjonalistyczny !

4. antysyjonizm to postawa sprzeciwu wobec ideologii syjonizmu – więc jakby nic nagannego, skoro przeciwna nacjonalizmowi ?

Usiłuję zrozumieć znaczenie tych pojęć w kontekście tego, co codziennie wokół mnie się dzieje. Szczerze mówiąc, nie kwalifikuję siebie jako osoby będącej w najmniejszym stopniu zwolennikiem lub przeciwnikiem któregokolwiek z „izmów”. Niemniej co do antysyjonizmu, mogłabym się zastanawiać, gdyby było mi to do czegokolwiek potrzebne. Jednakże w myśl zasady, „nie moja małpa, nie mój cyrk”, kwalifikować się nigdzie nie będę.

Nauczyłam się kiedyś myśleć samodzielnie i wyciągać wnioski, o co starało się kilku profesorów, ale w tym temacie czuję się zdecydownie zagubiona. Wnioskuję więc do bliżej nieokreślonych sił, żeby uporządkowały ten znaczeniowy bełkot i określiły jasno, co jest czym i kto jest kim.

Można by też spytać bliżej nieokreślone siły o kilka rzeczy i ustalić wreszcie raz na zawsze prawdziwą wersję – nie oficjalną i nie aktualną, czy obowiązującą, ale jak najbardziej prawdziwą. Bo albo coś jest albo nie ma, albo było i są na to dowody (i wtedy trzeba je pokazać) albo to tylko pogłoski i wtedy won do kosza!

6 pytań + 4 inne (z przyczyn obiektywnych trudno zadać wszystkie)

1. Czy wykłady z tzw. „Protokołów Mędrców Syjonu” to hit czy kit?

Bo jeśli są one, jak podaje wikipedia, „dokumentem opisującym rzekome plany osiągnięcia przez Żydów globalnej dominacji” http://pl.wikipedia.org/wiki/Protoko%C5%82y_M%C4%99drc%C3%B3w_Syjonu i ukazały się w świetle dziennym w 1912 w książce Siergieja Nilusa [tamże] to znaczy dość dawno, a potem tylko wydawano opinie a: fałsz, b: prawda, to zwykłemu śmiertelnikowi pozostaje załamać ręce i podejść do tematu jak do niepokalanego poczęcia – uwierzyć albo nie.

Jednakże zwykły śmiertelnik tak został uwarunkowany, że jak widzi dwie rozbieżne opinie, to zawsze zacznie się przynajmniej zastanawiać, która jest prawdziwa a która fałszywa, jeśli nie będzie chciał opowiedzieć się koniecznie po jednej ze stron.

Zaś informacje zawarte wewnątrz tego „rzekomego” dokumentu są o tyle ciekawe, że współcześnie obserwujemy opisane w nim działania, a wrażenie jest takie, jakbyśmy czytali proroctwo spełniające się w najdrobniejszych szczegółach.

„Każda z wymienionych słabości ludzkich, wzięta oddzielnie, zdolna jest zabić wszelką inicjatywę, oddając wolę ludzi do dyspozycji nabywcy ich działalności.”

[Protokoły Mędrców Syjonu czyli wykłady mędrca syjońskiego wtajemniczonego w plany podboju świata przez Żydów, opracował Bolesław Rudzki, ISBN 83-86449-11-X, par. 24 Wychowanie psychologiczne, Wykład I, str. 30]

2. Czy Boaz Evron, lewicowy dziennikarz izraelski i krytyk syjonizmu

http://en.wikipedia.org/wiki/Boaz_Evron

mówiąc o tzw. świadomości holokaustu, że jest niczym innym jak „oficjalną, propagandową indoktrynacją oraz produkcją sloganów i fałszywego wizerunku świata”, a jej prawdziwym celem „wcale nie jest zrozumienie przeszłości, lecz manipulowanie teraźniejszością”.

mówi prawdę czy kłamie?

3. Czy Izrael Szahak – publicysta, krytyk judaizmu i szowinizmu żydowskiego, obrońca praw człowieka

http://pl.wikipedia.org/wiki/Izrael_Szahak

opisując w swojej książce pewien skandaliczny fakt, kłamie czy mówi prawdę?

„Książka ta, mimo iż pisana oryginalnie w języku angielskim i adresowana do ludzi żyjących poza terytorium Izraela, jest w pewnym sensie kontynuacją mojej działalności politycznej jako izraelskiego żyda. Działalność tę rozpocząłem na przełomie roku 1965 i 1996 od protestu, który wywołał poważny jak na owe czasy skandal: otóż byłem w Jerozolimie świadkiem pewnego zdarzenia, gdy w czasie szabatu ultraortodoksyjny żyd nie pozwolił skorzystać ze swego telefonu w celu wezwania pomocy do nie-żyda, który akurat zasłabł w pobliżu jego domu.

Zamiast zwyczajnie opisać to wszystko w prasie, poprosiłem o spotkanie z przedstawicielami jerozolimskiego Sądu Rabinackiego, składającego się z rabinów mianowanych przez Państwo Izrael.

Spytałem ich, czy takie postępowanie jest zgodne z zasadami religii żydowskiej. W odpowiedzi usłyszałem, że ów żyd, odmawiając dostępu do telefonu, zachował się nie tylko pobożnie, ale i prawidłowo.

Na poparcie swego werdyktu sędziowie odesłali mnie do zredagowanego współcześnie i uznawanego za miarodajne kompendium praw talmudycznych. Zrelacjonowałem ten incydent na łamach głównego dziennika ukazującego się w języku hebrajskim, „Haaretz”, wywołując swoją publikacją swoisty skandal prasowy.

Skutki tego skandalu były dla mnie raczej przykre. Ani izraelskie, ani diasporyczne władze rabiniczne nie zmieniły stanowiska Sądu Rabinackiego, podtrzymując, że żydowi nie wolno naruszać zakazów szabatu, nawet w celu ratowania życia goja.

Dodano do tego bardzo „świątobliwy” wywód, z którego wynikało, że gdyby konsekwencją odmowy było narażenie żydów na niebezpieczeństwo, wówczas profanacja szabatu (właśnie z uwagi na dobro żydów) byłaby dozwolona.”

[Izrael Szahak, Żydowskie dzieje i religia ŻYDZI I GOJE – XXX WIEKÓW HISTORII, Copyright wydania polskiego FIJORR PUBLISHING WARSZAWA-CHICAGO 1997, str. 5]

Jeśli kłamie, to pod sąd, a jeśli mówi prawdę, to wypadałoby zapytać, czy w taki sposób są i będą traktowani wszyscy nie należący do społeczności? Jeśli odpowiedź byłaby przecząca, to w porządku, jeśli zaś twierdząca, to ja dziękuję za egzystencję wśród takiej społeczności. I mam do tego prawo. Tu więc zaczyna się mój relatywizm poznawczy, bo z punktu widzenia mojej kultury, takie zachowanie jest niedopuszczalne.

W sobotę wyznawcy judaizmu mają obowiązek zaprzestania większości codziennych obowiązków, a zwłaszcza powstrzymania się od szczególnych czynności określonych mianem melachot. Zakazana jest praca zarobkowa, sprzątanie, rozniecanie ognia (i używanie elektryczności), a także podróżowanie na większe odległości. Nie wolno też nakłaniać innych (zwłaszcza żydów) do wykonywania tych obowiązków zarówno pośrednio, jak i bezpośrednio. Jednak w wypadku zagrożenia życia ludzkiego (pikuach nefesz) dla ratowania osoby w niebezpieczeństwie każdą z tych reguł wolno, a nawet należy złamać.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Szabat

4. Czy Jerzy Robert Nowak – polski historyk, publicysta, doktor habilitowany nauk politycznych

http://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Robert_Nowak

w swojej książce mówi prawdę czy kłamie?

„Bardzo duża część Polaków dotąd nie wie o tym, że dzieje Izraela obciąża szereg okrutnych masakr bezbronnej, cywilnej ludności arabskiej, począwszy od największej z nich – w Deir Yassin w czasie wojny w 1948 r. 9 kwietnia 1948 r. żydowscy terroryści z Irgunu, dowodzonego przez Menachema Begina, wymordowali w arabskiej wiosce Deir Yassin 254 osoby, głównie kobiety, dzieci i starców. Przez dwa kolejne dni terroryści żydowscy zabijali w najokrutniejszy sposób swoje ofiary, niektórym z nich odcinając głowy. Według oficjalnego raportu głównego przedstawiciela Międzynarodowego Czerwonego Krzyża w Jerozolimie dr. Jacquesa de Reyniera zamordowano 52 dzieci i rozcięto brzuchy 25 ciężarnych kobiet. licznym Arabom, masakrując ich, obcięto genitalia. jacques de Reynier z obrzydzeniem wspominał, jak izraelska dziewczyna pyszniła się swum nożem, ociekającym krwią (por. „The GLobe an Mail” z 2 maja 1998 r. Zob. również opisy masakry w książce D.A. Mc Gowana i M.H. Ellisa „Remembering Deir Yassin”, New York 1998, s. 48, 49, 51).

Oficjalne władze izraelskie formalnie odcięły się od rzezi w Deir Yssin. Premier Izraela Ben Gurion publicznie nazwał Begina „Menachemem Hitlerem”.

[Jerzy Robert Nowak, Kogo muszą przeprosić Żydzi, Wydawnictwo Maron, str. 24]

Jeśli J.R. Nowak mówi prawdę, to dlaczego u licha Menachem Wolfowicz Begin został premierem Izraela w latach 1977–1983? skoro „Jest obarczany odpowiedzialnością za masakrę ludności palestyńskiej w Deir Jassin w dniach 9–11 kwietnia 1948, gdzie zginęło między 107 a 120 Palestyńczyków” i dlaczego – tego nie rozumiem najbardziej – jest laureatem Pokojowej Nagrody Nobla za rok 1978?

http://pl.wikipedia.org/wiki/Menachem_Begin

Z kalendarza wynika, że 9 kwietnia 1948 roku to piątek, więc dwa następujące po nim dni – 10 i 11 to sobota i niedziela – masakra w Deir Yassin miała miejsca w szabas!

http://pl.wikipedia.org/wiki/Masakra_w_Deir_Jassin

Nie sugeruję tym stwierdzeniem, że Menachem i jego bojówki Irgunu i Lechi mogli poczekać do poniedziałku. Niemniej jest dla mnie dość niezrozumiałe, czego w szabas nie wolno, a co jest dopuszczalne. *

Jak na razie można mieć wrażenie, że wersji historii jest tyle, ile komu aktualnie pasuje, jak również wiele jest wersji prawa, więc jeśli J.R. Nowak w swojej książce kłamie, to trzeba by zweryfikować jego osiągnięcia naukowe i tytuły, jak również postarać się o wydanie oficjanego komunikatu zaprzeczającego, jakoby…

5. Czym u licha był pogrom kielecki 1946 ???

Czy przez 50 lat nie da się ustalić faktycznej wersji wydarzeń?

„Jak wiadomo, cała prowokacja kielecka zaczęła się od puszczenia pogłosek o porwaniu przez Żydów małego Henryka Błaszczyka, który – jak głoszono – przypuszczalnie padł ofiarą mordu rytualnego. W rzeczywistości mały Henryk był ukrywany w jakimś nieznanym miejscu.”

[H. Błaszczyk, syn ubeka w: Prawda o Kielcach 1946 r. Część I Prof. Jerzy Robert Nowak, Nasz Dziennik, 04.07.2002]

A oto jak wyglądał przebieg zbrodniczych zajść kieleckich 4 lipca 1946 roku.

„Pod pretekstem szukania rzekomo zaginionego chłopca, Henryka Błaszczyka, do domu na Plantach, w którym mieszkała liczna grupa Żydów, dwukrotnie wchodzili w różnych fazach milicjanci, wojsko, KBW, oficerowie wywiadu wojskowego i sześciu współdziałających z nimi cywilów. Innych osób nie wpuszczano, umundurowani chcieli bowiem sami obrabować upatrzone ofiary.

Krzysztof Kąkolewski na dowód premedytacji, z jaką przeprowadzono całą zbrodniczą akcję, podaje fakt, że Żydzi byli wyraźnie mordowani wybiórczo. W pierwszej kolejności zastrzelono trzy osoby: rabina Kahande, najbogatszego kieleckiego kupca, pragnącego reaktywować w mieście działalność handlową (a więc ożywić „kapitalizm” w Kielcach), i adwokata, upominającego się o żydowskie mienie zagrabione w czasie wojny. Rabina zastrzelił niezidentyfikowany oficer. Wszystkie zabójstwa zostały popełnione przez wojsko, milicję i wspomnianych sześciu cywilów, prawdopodobnie należących do specjalnych oddziałów, powołanych przez wojsko dla celów dywersyjnych. [tamże]

Raport biskupa

Pierwszą i nieocenioną wprost demaskacją fałszów procesu domniemanych sprawców zbrodni kieleckiej był tajny raport biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka, przygotowany już w dwa miesiące po zajściach antyżydowskich w lipcu 1946 roku. Raport ten nieznany przez dziesięciolecia w Polsce szybko dotarł do adresata, którego ks. biskup Kaczmarek uznał za szczególnie cennego z punktu widzenia walki o prawdziwy obraz wydarzeń w Polsce – ówczesnego amerykańskiego ambasadora w komunistycznej Polsce Artura Bliss-Lane.

Był on autentycznym przyjacielem Polski i z ogromnym rozgoryczeniem patrzył na to, jak Zachód porzucił Polskę na łaskę i niełaskę nowych sowieckich okupantów. Przygotowany przez ks. biskupa Kaczmarka tajny raport o zbrodni kieleckiej w oparciu o pieczołowicie zebrane fakty jednoznacznie odsłaniał całą istotę pokazowego procesu zmontowanego przez komunistyczne władze.

Według raportu: „(…) Piętą achillesową urzędowego przedstawienia wypadków kieleckich jest niewątpliwie proces sądowy w tej sprawie.

Rzuca on cień na szczerość tych, którzy go prowadzili i zdradza ich istotne tendencje. Do odpowiedzialności pociągnięto 12 osób, w tym tylko 8 spośród tych, którzy brali udział w zajściach. Jeśli się zwróci uwagę na to, że zamordowanych było 39 osób, a rannych 40, to liczba oskarżonych jest wysoce niewspółmierna do liczby zabitych i rannych. Prokurator rządowy jednak inaczej postąpić nie mógł, gdyż istotnie spośród osób cywilnych zabijających było niewielu, 2/3 Żydów wymordowali i poranili milicjanci, żołnierze i robotnicy, a tych jako ludzi rządowych do odpowiedzialności prokurator pociągnąć nie chciał. (…) [tamże]

Jeśli sprawa pokrótce wygląda tak, jak przedstawia ją J.R. Nowak, to dlaczego na tablicy upamiętniającej to zajście na jednym z budynków w mieście Kielce widnieje napis: „Pamięci 42 Żydów zamordowanych 4 lipca 1946 r. podczas rozruchów antysemickich”?

Tablica umieszczona na kamienicy przy ul. Planty 7 w Kielcach fot. internet

Jeśli kłamią Jerzy Robert Nowak, H. Błaszczyk, syn ubeka i biskup kielecki Czesław Kaczmarek, to na tablicy jest dobrze, bo „rozruchy” oznaczają masówkę, która ogarnia szaleństwem całe miasto, jeśli zaś mówią prawdę, to słowo jest wyraźnie nieadekwatne, rzuca bowiem odium na miasto i wszystkich ówczesnych jego mieszkańców, jak również ich potomków – niestety od ponad 50 lat. Wydaje się więc,  że powinno być raczej użyte słowo „prowokacja”.

Ale to jest najmniejszy problem. Konsekwencje idą znacznie dalej. Proszę uważnie przeczytać to zdanie:

Pogrom kielecki wzburzył opinię publiczną w Polsce i za granicą, wzmógł emigrację Żydów z Polski i innych krajów europejskich, i przyczynił się do rozpowszechnienia w świecie stereotypu Polaka-antysemity.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Pogrom_kielecki

6.  Czy to prawda, że wolno…?

„Żydowski dziennikarz i bloger, Yossi Gurvitz przypomina wypowiedź rabina Eyal Qarim, który służąc w Armii Izraelskiej (IDF) w randze pułkownika jako kapelan wojskowy, na pytanie: „jak wygląda w świetle Tory sprawa gwałtów dokonywanych przez żołnierzy podczas wojny”, odpowiedział, że „podczas wojny wszelkie zakazy przeciwko moralności są unieważnione”.

(…)

Mając nadzieję, że słowa wypowiedziane przez rabina Qarim zostały potępione, Gurvitz wysłał list do dowództwa armii izralskiej,  z czterema pytaniami czy:

„Gwałt na kobiecie podczas wojny jest zgodny z Kodem Etyki Armii Izraelskiej?”

„Jeśli nie, to dlaczego prominentny wojskowy rabin promował je?”

„Jeśli nie, to czy IDF ma zamiar przenieść do cywila pułkownika Qarim, lub postawić mu zarzuty?”

„Jak rzecznik prasowy IDF ma zamiar wyjaśnić możliwy do zaistnienia uszczerbek wizerunku na arenie międzynarodowej, wynikły z nauczania pułkownika Qarim?”

Ku swemu zaskoczeniu, Gurvitz uzyskał odpowiedź. Była ona jednak krótka i nie odpowiadała na zadane pytania, co świadczy, że dowództwo armii izraelskiej jest w pełni świadome obranej doktryny wojennej, tak dobitnie wyszczególnionej przez rabina Qarim. IDF w liście odpowiedziało, że „Qarim pisząc swoje słowa nie był oficerem w służbie czynnej”,  a do reszty konkretnych pytań Yossi Gurvitza nie ustosunkowano się, ponieważ  „są one pozbawione szacunku do IDF, państwa Izrael i żydowskiej religii”.

http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2012/03/31/rabin-armii-izraelskiej-w-czasie-wojny-wolno-zolnierzom-gwalcic-kobiety/

Czego nie wolno podczas szabatu

Cytaty podaję w całości, od początku do końca, by uniknąć posądzenia o naruszanie kontekstu.

Cytat 1

Pytanie: Czy mogliby Państwo podać listę 39 czynności zakazanych w Szabat? Czy te zakazane czynności znajdują się w Torze? Jeżeli tak, to prosiłbym o wskazanie, gdzie mam szukać.

Odpowiedź: Popularny pogląd głosi, że w Szabat zabronione jest wykonywanie wszelkiej pracy. Jest to przeświadczenie błędne, ponieważ zakazane jest na przykład wyjście na ulicę z igłą w kieszeni, a dozwolone przesunięcie w domu ciężkiej szafy pod inną ścianę.  Widać więc wyraźnie, że kryterium wysiłku wkładanego w wykonywaną czynność (które przesądza, czy czynność tę nazywamy pracą) nie obowiązuje w przypadku ograniczeń związanych z Szabatem.

Uzasadnienie zakazu wykonywanych w Szabat czynności jest inne. W Torze – w Księdze Wyjścia (Szemot), znajduje się wydane Mojżeszowi przez Boga polecenie zbudowania na pustyni Namiotu Wyznaczonych Czasów (inaczej: Miszkan, czyli Przybytek), w którym miała zostać umieszczona Arka. Nakazując budowę tej przenośnej świątyni, Bóg polecił jednocześnie Mojżeszowi: „A ty powiedz synom Izraela: Ale przestrzegajcie Moich Szabatów. Bo to jest znak między Mną a wami na wasze pokolenia, abyście wiedzieli, że Ja jestem Bogiem, który was uświęca” (Ks. Wyjścia 31:13). Nieco dalej w tekście Tory znów pojawia się nakaz przestrzegania Szabatu i znów powiązany z budową Namiotu. Na podstawie tych dwóch fragmentów Tory wyprowadzony został wniosek, że czynności zabronione w Szabat, to czynności wykonywane właśnie przy budowie Namiotu Wyznaczonych Czasów. Ponieważ opis konstruowania i wyglądu Namiotu jest bardzo szczegółowy, można było te czynności dokładnie wyliczyć i zdefiniować.

Jest ich 39 rodzajów i nazywają się melachot (liczba pojedyncza: melacha). Istnieją także inne czynności zabronione, które zostały wywnioskowane z tych 39 kategorii. Te nazywają się toladot (potomkowie). Nie są to czynności wykonywane przy budowie Miszkanu, ale są to działania prowadzące do tego samego lub podobnego skutku. W Szabat nie wolno wykonywać prac należących do obu tych kategorii.  Wszystkie je łączy jedna wspólna cecha: polegają na działaniach twórczych – kreujących rzecz nową, przetwarzających coś.

Melachot dzielą się na sześć grup według rodzaju czynności. Pierwsza grupa (1-11) obejmuje prace rolnicze związane z uzyskiwaniem chleba do Miszkanu i substancji organicznych do farbowania zasłon. Druga (12-24) – czynności konieczne do wytworzenia zasłon z materiału. Trzecia (25-31) – zasłon ze skóry. Czwarta (32-33) – czynności niezbędne do stawiania belek (kruszim) Miszkanu. Piąta (34-35) – do ustawiania ścian Miszkanu. Szósta grupa (36-39) obejmuje działania końcowe przy stawianiu Namiotu. Wymienia je Talmud w Traktacie Szabat 7:2 i w wersji poprawionej w Traktacie Szabat 75b.

Spójrzmy na ich listę. Na pierwszym miejscu wymieniamy czynność z kategorii melachot; następne szczegółowe prace i działania (wybrane przykładowo, bo nie są tu wymienione wszystkie!) należą do kategorii toladot:

1. Obsiewanie pola zbożem – rzucanie jakichkolwiek nasion na ziemię w miejscu, w którym mogą zakiełkować, sadzenie roślin, ich podlewanie, wlewanie wody do wazonu, wyrywanie chwastów.

2. Oranie pola – kopanie, zamiatanie powierzchni ziemi, robienie bruzd w ziemi, nawożenie, osuszanie gleby.

3. Zbieranie plonów – zrywanie owoców, koszenie trawy, piłowanie gałęzi drzew, zrywanie kwiatów, zbieranie jagód, grzybów; ogólnie: oddzielanie jakichkolwiek roślin od źródła ich życia; także przenoszenie roślin.

4. Wiązanie snopów zboża – zbieranie opadłych owoców, robienie wieńców, zbieranie chrustu. Zakaz dotyczy wyłącznie produktów natury, a nie przedmiotów wytworzonych przez człowieka.

5. Młócenie ziarna – wyciskanie soku z owoców, wyjmowanie nasion ze strąków, dojenie zwierząt.

6. Przewiewanie ziarna – rozdzielanie przedmiotów przez rozdmuchiwanie ich.

7. Wybieranie – rozdzielanie, sortowanie przedmiotów, cedzenie płynów, moczenie warzyw tak, aby zanieczyszczenia wypłynęły na powierzchnię lub opadły na dno naczynia.

8. Mielenie – mielenie kawy, pieprzu, piłowanie metalu, krojenie owoców lub warzyw.

9.  Przesiewanie przez sito – oddzielanie niepotrzebnych składników od pokarmu.

10. Wyrabianie ciasta – mieszanie drobnych substancji spożywczych z jakimkolwiek płynem.

11. Pieczenie – gotowanie, smażenie, topienie wosku, metalu.

12. Strzyżenie – wyrywanie piór, obcinanie paznokci.

13. Wybielanie (czyszczenie) – moczenie tkanin, wytrząsanie kurzu z ubrań, czyszczenie plam, rozwieszanie prania.

14. Czesanie surowej wełny – młócenie lnu, czesanie peruki.

15. Farbowanie – malowanie przedmiotów, robienie makijażu, także używanie lakieru do paznokci.

16. Przędzenie nici – wyrabianie lin, naprawianie uszkodzonych.

17. Przygotowywanie krosna do tkania.

18. Robienie pętli.

19. Tkanie – robienie na drutach, plecenie koszy.

20. Rozdzielanie na pojedyncze nici – prucie, usuwanie nici z ubrania.

21 i 22. Zawiązywanie i rozwiązywanie węzłów.

23. Szycie – klejenie kawałków papieru, używanie zszywaczy do papieru.

24. Rozdzieranie – papieru, materiału, oddzielanie przedmiotów sklejonych.

25. Chwytanie zwierzęcia w pułapkę – zaganianie w miejsce zamknięte, zamykanie okna, aby ptak nie wyfrunął.

26. Zarzynanie – jakiekolwiek zabijanie, zadawanie ran, siniaków.

27. Obdzieranie zwierzęcia ze skóry.

28. Solenie/garbowanie skóry – marynowanie, solenie mięsa, stosowanie roztworów chemicznych w celu przeróbki jakiegokolwiek materiału.

29. Zaznaczanie linii – malowanie farbą, rysowanie atramentem, tuszem, zaznaczanie czymkolwiek na powierzchni przedmiotu, aby podzielić lub pociąć przedmiot na mniejsze części.

30. Obcinanie zbędnych kawałków – rozsmarowywanie kremów na skórze, używanie mydła w kostce, zdrapywanie błota z butów, używanie papieru ściernego.

31. Wycinanie właściwych kształtów – przycinanie skóry, tkaniny, papieru, ostrzenie ołówka.

32. Pisanie – stawianie liter, wyszywanie, grawerowanie, drukowanie, pieczętowanie.

33. Wymazywanie napisów – zdrapywanie, wycieranie, usuwanie chemiczne liter.

34. Budowanie – kopanie ziemi, aby postawić fundament, wbijanie gwoździ, wiercenie, wylewanie cementu, naprawianie narzędzi, używanie parasola.

35. Burzenie –  rozbiórka czegokolwiek zbudowanego, jakakolwiek czynność odwrotna wobec działań budowania (patrz: punkt 34): np. wyciąganie gwoździ.

36. Gaszenie ognia – zmniejszanie płomienia.

37. Rozpalanie ognia – zapalanie zapałki, zapalniczki, dokładanie do ognia już płonącego.

38. „Ostatnie uderzenie młotem” – wszystkie czynności, które mają za zadanie zakończenie wytwarzania jakiegokolwiek produktu: nadawanie połysku, ostrzenie noża, wygładzanie, przymocowanie uchwytu.

39. Przenoszenie przedmiotów – pomiędzy strefami: prywatną a publiczną i transport czegokolwiek w przestrzeni publicznej na odległość większą niż 4 amot (około 2 metrów).

http://the614thcs.com/25.496.0.0.1.0.phtml

Cytat 2

Pytanie: Chciałabym się dowiedzieć, czy w Szabat mogę korzystać z windy? Mieszkam na siódmym piętrze i staram się schodzić po schodach, ale wejście sprawia mi kłopot z powodu przewlekłej choroby.

Odpowiedź: Zakaz uruchomiania (a nie używania!) windy w Szabat obowiązuje wszystkich, z wyjątkiem osób, dla których wchodzenie po schodach stanowi poważne zagrożenie życia i zdrowia. Przez „poważne” rozumie się tu zagrożenie bezpośrednie.

Oczywiście, mówimy tu o rozstrzygnięciach halachicznych, które obowiązują przede wszystkim Żydów ortodoksyjnych. Zakaz obsługiwania windy jest jednym z punktów ogólnego zakazu włączania i wyłączania jakichkolwiek urządzeń elektrycznych. Ten z kolei zakaz ma swoją podstawę przede wszystkim w melasze zakazu zapalania i gaszenia ognia, choć uzasadnienia szczegółowe są nieco bardziej skomplikowane.

W Izraelu funkcjonują tzw. „windy szabatowe”, które są zaprogramowane w ten sposób, że zatrzymują się automatycznie same, bez dotykania przez ich pasażerów jakichkolwiek przycisków, na wszystkich piętrach, umożliwiając ludziom wsiadanie i wysiadanie. Jednak nawet wobec tego pomysłu opinie interpretatorów halachy są podzielone.

W Pani sytuacji istnieje jednak pewne rozwiązanie problemu.

Zakaz nie jest bowiem de facto zakazem używania windy, ale zakazem jej włączania przez naciśnięcie przycisku wzywającego windę i przycisku w kabinie windy (wtedy następuje przesłanie impulsu elektrycznego – i to jest właśnie zakazane). Radzimy więc po prostu poczekać na kogoś, kto będzie jechał windą i pozwolić mu nacisnąć przycisk. Aby być w 100% w zgodzie z halachą, nie powinien on wzywać windy specjalnie dla Pani, ale Pani powinna skorzystać z faktu, że ta osoba i tak jedzie windą.

Wyjaśnienie dla osób zdziwionych taką skomplikowaną procedurą w tak – pozornie – błahej sprawie:

Szabat ma być dniem z założenia różniącym się od dnia powszedniego. Uzyskaniu tej inności, tej wyjątkowości Szabatu służą prawa halachiczne. Prawa te wytyczają pewne sztywne granice: co wolno, a czego nie wolno. Niezależnie gdzie byłyby te granice, w każdym prawie muszą one istnieć. Bez nich nie ma prawa. Co w tym przypadku oznaczałoby, że również Szabat przestałby istnieć.

Warto też zaznaczyć, że absolutnie wszystkie prawa szabatowe przestają obowiązywać, gdy zagrożone jest ludzkie życie.

http://the614thcs.com/25.496.0.0.1.0.phtml

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: